Październik zaliczony! :) Choć w tym miesiącu były aż trzy literki, to jednak okazało się, że sprawiły one trochę trudności. Mam nadzieję, że listopadowa litera okaże się dla Was dużo łaskawsza :) Tymczasem gratuluję wszystkim uczestnikom, którym udało się przebrnąć przez litery Z, Ź, Ż.
Ostateczna lista uczestników i ich osiągnięcia przedstawiają się tak:
anek7 - 3
Lina - 3
Asia Hadzik - 2
Aneczka - 1
ejotek - 1
Franca - 1
Gosia B - 1
Kasia Roszczenko - 1
koczowniczka - 1
la_pinguin - 1
madziusia - 1
Magda - 1
Mariola S. - 1
miqaisonfire - 1
Wiki - 1
Listę lektur naszych uczestników możemy obejrzeć TUTAJ
Liczba osób, która ukończyła wyzwanie z przeczytaną co najmniej jedną książką - 16
Łączna liczba książek przeczytanych przez uczestników - 30
Autorzy, po których najchętniej sięgaliście to: Carlos Ruiz Zafon, Bogna Ziembicka, Krzysztof Ziemiec i Roger Zelazny.
W tym miesiącu wyniki osiągnięte przez Nutinkę
zdecydowanie wybijają się przed szereg i to właśnie do niej należy najwyższe miejsce na podium :) Drugie miejsce należy do anek7, na trzecim zaś muszą się zmieścić dwie osoby - Asia Hadzik i Lina :) Brawa dla wszystkich!
Pozostałym uczestnikom również gratuluję wyników!
Pozostałym uczestnikom również gratuluję wyników!
A teraz nowa literka! W listopadzie będziemy czytać książki autorów, których nazwisko zaczyna się na literę:
"E"
Od początku istnienia wyzwania trafiła nam się tylko jedna samogłoska. Nadarzyła się więc idealna okazja, by zmienić te statystyki :)
Tradycyjnie zapytam - macie już jakieś swoje typy?
Tradycyjnie zapytam - macie już jakieś swoje typy?
Życzę Wam owocnych poszukiwań i czekam na zgłoszenia :)
P.S.
Jeśli ktoś ma jeszcze jakieś linki do recenzji, proszę przesyłać,
ponieważ listę mogę bez problemu uzupełnić. Przypominam też, że do końca
dnia można zgłosić przeczytane książki w ramach październikowego wyzwania mimo
tego, że nie wyrobiliście się z napisaniem recenzji. Kiedy recenzja
zostanie napisana, proszę o przesłanie linku, a wtedy lista zostanie
uzupełniona.
Jak co miesiąc proszę o podmianę linku pod banerkiem, bo jak zwykle założona została nowa zakładka do wyzwania.
Link: http://prywatnyteren.blogspot.com/p/blog-page_8521.html

To był mało obładowany miesiąc. Może faktycznie te literki były nieco trudniej dostępne, chociaż mi jeszcze drugi Zola został na deser. :)
OdpowiedzUsuńNa E czeka Eco i Eugenides, może ruszę też Eriksona. Po cichu przyznam się, że liczyłam na I albo J, bo mi córa podsuwa Wynne Jones. ;)
No, myślę, że już niedługo się pojawią, bo literek coraz mniej... :)
UsuńMoże i zmienimy statystyki ale co na E?:P W mojej biblioteczce brak takowych:)
OdpowiedzUsuńGratuluję wszystkim!
To może coś w bibliotece się znajdzie? :)
UsuńCoś wymyślę:)
UsuńNutinka wymiata:)
OdpowiedzUsuń:)
UsuńCiekawa literka :) Na pewno wezmę udział, ale jeszcze nie wiem, co przeczytam.
OdpowiedzUsuńBardzo się cieszę :) Mam nadzieję, że znajdziesz dużo ciekawych lektur ;)
Usuńhmm na razie przychodzi mi do głowy tylko Evans :)
OdpowiedzUsuńTeż mi przyszedł do głowy - jako pierwszy :)
UsuńW październiku nie wyszło. Zaplanowałam "Dzieje grzechu" ale jak na razie nie dałam rady przebrnąć jego początku.
OdpowiedzUsuńE to Enerlich. mam jej kilka książek. Mogłabym przynajmniej jedna przeczytać.
Dobry pomysł! Już od jakiegoś czasu mam ochotę przeczytać coś Enerlich, ale do tej pory nie było jakoś okazji.
UsuńEvans się wreszcie doczeka swojej kolejki;)
OdpowiedzUsuńCoś czuję, że Evans może królować na listopadowej liście :)
UsuńGratulacje dla Nutinki! Ja niestety, nie wyrobiłam się z większością zaplanowanych książek, ale udało mi się przeczytać ,,Germinal" Emila Zoli. Niedługo podeślę link do recenzji tej powieści.
OdpowiedzUsuńNie martw się, w listopadzie będzie lepiej :) W każdym razie mam taką nadzieję :)
UsuńTeż mam taką nadzieję, a tymczasem chciałabym zgłosić spóźnioną recenzję Zoli.
Usuń,,Germinal" - http://strofki.blogspot.com/2013/11/walka-kapitau-i-pracy.html
Pozdrawiam:)
A ja się znowu nie wyrobiłam :/ Zaczęłam czytać "Pomnik cesarzowej Achai" tom 2 Ziemiańskiego, ale przeczytałam dopiero 1/3 książki. Mam nadzieję, że w listopadzie uda mi się przeczytać książkę "Prawie martwy" Edwardsona".
OdpowiedzUsuńEdwardsona też mam w planach na ten miesiąc. Mam nadzieję, że uda mi się w końcu zabrać za "Kamienny żagiel".
UsuńNutinka ponownie powala :D
OdpowiedzUsuńJa zrobiłam sobie ostatnio spis swoich własnych książek jakie posiadam (nie wiem po co :P, ale przynajmniej w tym wypadku mam alfabetyczny spis) i znalazłam tylko jedną książkę
Judith End- Zapomnij o śmierci, mamo!
Zawsze to coś :) O takim spisie swoich książek też myślałam, ale jakoś zabrać się za to nie mogę :) Zawsze są jakieś ważniejsze sprawy do załatwienia, albo mam po prostu lenia :)
Usuńa mnie nie ma w podsumowaniu :(
OdpowiedzUsuńMam kilka książek na E, ale co mi wyjdzie w praktyce to zobaczymy...
Kochana, przykro mi, ale na początku istnienia wyzwania ustaliłam pewne zasady i staram się ich trzymać. Żeby zaliczyć książkę i znaleźć się w podsumowaniu, to wymagane jest podanie autora, tytułu i... linku odsyłającego do recenzji/opinii. To są trochę bardziej rygorystyczne warunki niż np. w Twoim wyzwaniu. Ale... pomyślę nad zmianą :)
UsuńNo to linka nie ma, bo jeszcze recenzja nie powstała... Ale potem dopisujesz? Bo nie wiem ja na mojej podstronie w takim razie, czy mogę mieć to wpisane czy nie...
UsuńTak, potem wszystko dopisuję jak trzeba :) Na listę w podsumowaniu też oczywiście.
UsuńPostaram się coś wynaleźć ;)
OdpowiedzUsuńŚwietnie! :)
UsuńNutinka jest rewelacyjna, po prostu nie mogę się nadziwić jej wynikom (i to każdego miesiąca!).
OdpowiedzUsuńZ siebie nie jestem zadowolona, bo już dawno się nie spisałam :(
Sama jestem ciekawa czy w tym miesiącu mi się uda.
Nie przejmuj się, nic się złego przecież nie dzieje :) Plany planami, a i tak wszystko potem wychodzi w praniu :) Zawsze sobie obiecuję, że naczytam się dużo książek do ejotkowego wyzwania, a potem się okazuje, że ledwie wyrabiam z jedną... Ale tak naprawdę ledwie. A potem się dziwię: czemu się nie wyrobiłam?
UsuńEjotek też tak ma, zresztą chyba większość osób, które mają obowiązki pracowo-domowe a jeszcze jak dzieciowe to już w ogóle czas umyka i nie da się zrealizować planu w 200% :)
UsuńGłowy do góry!
Postaramy się :)
UsuńNutinka znowu zaszalała :D Gratuluję!
OdpowiedzUsuńNa pierwszy rzut oka "e" wydaje mi się trudne. Szczególnie, że przyniosłam z biblioteki stos książek- każda na literkę, która już była :(
Wniosek jest tylko jeden - dobierasz nieodpowiednie stosy :)
UsuńŻartuję ;)
Kochana z żalem ale muszę zrezygnować z daleszej zabawy. Sporo mi się w życiu pozmieniało i niestety już nie mam tyle czasu na czytanie... Ledwo wyrabiam z tym, do czego się zobowiązałam, nawet jeśli wcale nie jest tego tak dużo... Oczywiśnie nadal będę tu zaglądać i kibicować pozostałym. Buziaki!
OdpowiedzUsuńRozumiem wszystko i niczym się nie przejmuj :) Mam tylko nadzieję, że te zmiany, o których piszesz, są tylko pozytywne, bo to jest najważniejsze! :)
UsuńSprawdzę, może mam jakiegoś autora na E, wśród tych dwustu lektur czekających na swoją kolej coś powinno się znaleźć, tak myślę ;)
OdpowiedzUsuńByłoby świetnie, gdyby coś się znalazło! Bardzo się cieszę, że wyrażasz chęć wzięcia udziału w wyzwaniu :)
UsuńJa miałam czytać jeszcze Zafona, ale nie zdążyłam :( Literka E wcale nie jest łatwa, ale zobaczymy co mam na swojej biblioteczce.
OdpowiedzUsuńRzeczywiście nazwisk z tą literą jest dużo mniej niż na inne literki, ale... damy radę, prawda? :)
Usuń家居柴灣倉分租葵涌倉網站中文種類主機寄存防毒軟體收費表葵興商務中心網站託管佔用
OdpowiedzUsuń