Przyjmijcie zatem ode mnie najszczersze życzenia:
365 szczęśliwych dni ,
52 cudownych weekendów,
12 wspaniałych miesięcy,
4 kolorowych pór roku,
spełnienia marzeń
w Nowym Roku!
W ferworze wczorajszych przygotowań do sylwestrowej nocy, nie miałam zupełnie czasu na to, by zrobić podsumowanie. Mam nadzieję, że mi to wybaczycie :) Nie przedłużając już, przedstawiam Wam wyniki grudniowego wyzwania.
Ostateczna lista uczestników i ich osiągnięcia przedstawiają się tak:
Nutinka - 20
Lina - 6
Asia Hadzik - 4
Wiki - 3
Agnieszka Perzka - 2
anek7 - 2
Franca - 2
Gosia B - 2
Karolina A. - 2
Kasia Roszczenko - 2
madziusia - 2
Magda - 2
miqaisonfire - 2
Anna.Sakowicz - 1
Anytsuj - 1
Betka - 1
ejotek - 1
koczowniczka - 1
la_pinguin - 1
magdalenardo - 1
Listę lektur naszych uczestników możemy obejrzeć TUTAJ
Liczba osób, która ukończyła wyzwanie z przeczytaną co najmniej jedną książką - 20
Łączna liczba książek przeczytanych przez uczestników - 58
Autorzy, po których najchętniej sięgaliście to: Jeffery Deaver, Rafał Dębski i Charles Dickens.
Zwyciężczyni jak zwykle dała czadu :) Widzicie, jaki wynik osiągnęła? Nutinko, gratuluję! Twój wynik jest naprawdę imponujący. Drugie miejsce na podium zajęła Lina, trzecie należy do Asi Hadzik. Serdecznie Wam gratuluję, jak również pozostałym uczestnikom. Na ten miesiąc sami wybraliście literkę i od razu dało się zauważyć po wynikach, że zmiana zasad była dobrym posunięciem :)
A teraz nowa literka! Zdecydowaliście, że w styczniu będziemy czytać książki autorów, których nazwisko zaczyna się na literę:
"F"
I tu zaczyna się problem :/ Otóż dwie literki dostały po tyle samo głosów - "F" i "T". I teraz Kochani mam do Was prośbę, abyście zadecydowali, co z tym fantem zrobić, czyli... zagłosować powtórnie - na jedną z nich. Chcę, żeby wybór do samego końca leżał w Waszych rękach. Chyba, że dacie mi wolną rękę w takich sytuacjach i wtedy sama wybiorę jedną z dwóch liter, żeby już powtórnie nie głosować. Decyzja należy do Was. Proszę Was bardzo zatem o wyrażenie opinii na ten temat.
EDIT: Miałam iść spać, ale ciągle myślę o tej naszej literce. Dziękuję Wam bardzo za podjęcie decyzji, dotyczącej obecnej sytuacji remisowej i tych, które pewnie pojawią się jeszcze w przyszłości. Już będę wiedziała, co mam robić :) Zdecydowana większość była za tym, bym sama wybrała literkę, więc niech tak będzie :)
Pojawiło się w komentarzach kilka głosów i szala nieznacznie przechyliła się ku literce F, więc to właśnie ona będzie obowiązywać w styczniu.
EDIT: Miałam iść spać, ale ciągle myślę o tej naszej literce. Dziękuję Wam bardzo za podjęcie decyzji, dotyczącej obecnej sytuacji remisowej i tych, które pewnie pojawią się jeszcze w przyszłości. Już będę wiedziała, co mam robić :) Zdecydowana większość była za tym, bym sama wybrała literkę, więc niech tak będzie :)
Pojawiło się w komentarzach kilka głosów i szala nieznacznie przechyliła się ku literce F, więc to właśnie ona będzie obowiązywać w styczniu.
P.S.
Jeśli ktoś ma jeszcze jakieś linki do recenzji, proszę przesyłać,
ponieważ listę mogę bez problemu uzupełnić. Przypominam też, że do końca
dnia można zgłosić przeczytane książki w ramach grudniowego wyzwania mimo
tego, że nie wyrobiliście się z napisaniem recenzji. Kiedy recenzja
zostanie napisana, proszę o przesłanie linku, a wtedy lista zostanie
uzupełniona.
Jak co miesiąc proszę o podmianę linku pod banerkiem, bo jak zwykle założona została nowa zakładka do wyzwania.
Link: http://prywatnyteren.blogspot.com/p/z-litera-w-tle_1.html

ciekawe podsumowanie i chyba zastanowię się nad tym wyzwaniem :)
OdpowiedzUsuń:) Jak tylko będziesz miała ochotę, serdecznie zapraszam! :)
UsuńNo tak, żeby było śmieszniej, głosowałam za innymi literkami, ale jak widać, nie było problemu z D. :)
OdpowiedzUsuńNa styczeń wolałabym T, więc na nią głosuję (chociaż i z F nie będzie kłopotu). ;)
:) Tak, pamiętam, że głosowałaś na coś innego i nawet się zastanawiałam, jak Ci pójdzie :) Wiedziałam, że dobrze, ale nie spodziewałam się, że aż tak dobrze :)
UsuńPrawdę mówiąc, ja też się nie spodziewałam. Ale jakieś takie cienkie książki mi się trafiały, że poszło migiem. ;) A najlepsze, że w Twoim wyzwaniu przeczytałam najwięcej książek w zeszłym roku, co właśnie podliczyłam.
UsuńMoże sama zdecyduj, będzie szybciej ;)
OdpowiedzUsuńTeż tak właśnie pomyślałam - że będzie szybciej :)
UsuńMyślę, żebyś sama zdecydowała:) Czasami się zastanawiam co będzie, jak wykorzystamy wszystkie literki. Czy wyzwanie będzie prowadzone od początku? Ja przynajmniej bardzo bym chciała:))
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Cie serdecznie, życząc WSZYSTKIEGO NAJ... I DUŻO ZDRÓWKA W 2014 r. :*
Właściwie to już klamka zapadła i druga edycja wyzwania na pewno będzie, choć z troszkę innymi zasadami. Podoba mi się prowadzenie tego wyzwania, więc ciężko by mi było z niego zrezygnować :)
UsuńTobie również życzę Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku! :*
Najlepiej, jak sama zdecydujesz ;)
OdpowiedzUsuńWszystkiego najlepszego w Nowym Roku :)
Dziękuję i nawzajem :*
UsuńWybierz to co Tobie pasuje :) Spełnienia wszystkich marzeń w Nowym Roku!
OdpowiedzUsuńDziękuję Kochana i wzajemnie :*
UsuńW takim wypadku decyzję pozostawiam Tobie:)
OdpowiedzUsuńSuper! :) Mam nadzieję, że nie zawiodę ;)
UsuńZrób losowanie i będzie prościej :)
OdpowiedzUsuńTwoje wyzwanie=Twoja decyzja:)
OdpowiedzUsuńPrzy powtórnym głosowaniu ja bym oddała głos na literę "T" :)
OdpowiedzUsuńUważam, iż sama powinnaś wybrać literę. WSZYSTKIEGO DOBREGO W NOWYM ROKU.
OdpowiedzUsuńDziękuję i Tobie również życzę wszystkiego najlepszego w Nowym Roku! :*
Usuńja bym wolała F, ale myślę, że przy remisie Ty powinnaś podjąć decyzję - będzie szybciej :)
OdpowiedzUsuńZgadzam się z przedmówcami - najszybciej będzie jeśli to Ty podejmiesz decyzję. Ja raczej nie przydam się w głosowaniu ponieważ pasują mi obie literki:)
OdpowiedzUsuńJa bym była za F :) Ale następnym razem podejmij tę decyzję sama, a do następnego głosowania dołącz literkę, która przegrała w ostatecznym starciu ;)
OdpowiedzUsuńNutinka jest nie do pobicia!
I jak tu z Nutinką konkurować? Gratulację dla wszystkich
OdpowiedzUsuńI dobrze, że jest F! Może to mnie zmotywuje żeby przeczytać pewną książkę, którą wygrałam rok temu i do tej pory nie przeczytałam :)
OdpowiedzUsuńCieszę się :) I życzę udanej lektury!
UsuńPozdrawiam noworocznie:) Co zrobisz, gdy skończą się literki? Wymyśliłaś już jakiś nowy klucz szukania wyzwań?
OdpowiedzUsuńUczestnicy wyrazili chęć na drugą edycję tego wyzwania, więc zapewne tak się stanie :)
UsuńNie wiem, czy dobrze Cię zrozumiałam, ale czy chodzi o to, że myślę o jakimś nowym wyzwaniu?
Dobrze, że jest F! To teraz mnie zmotywowałaś do przeczytania książek Ficner, które mam na półce ;)
OdpowiedzUsuńI swoją drogą, właśnie wczoraj umieściłam recenzję książki Moniki Fudali. Aj, idealnie by pasowała ;)
UsuńAle umieściłaś ją 1 stycznia? Jeśli tak, to się liczy :)
UsuńO, to super. :D Lecę podrzucić link do zakładki!
UsuńGratulacje dla wszystkich :) Na dniach doślę link do ostatniej recenzji, muszę tylko zebrać myśli i ją napisać :)
OdpowiedzUsuńA co do literki F to mam już kilka pomysłów i kilka książek autorów, których nazwiska zaczynają się na F w domu.
Świetnie! :) W takim razie czekam na link i życzę miłej lektury odpowiednich, czyli pasujących do wyzwania książek :)
Usuńno to lecę przeszukać swoje zbiory w poszukiwaniu czegoś na F :)
OdpowiedzUsuńUdanych łowów :)
UsuńW styczniu "F"? W porządku, też dobrze :)
OdpowiedzUsuńPoszłam pogrzebać w książkach, mam trochę "F"; coś mi się widzi, że w ramach tego wyzwania wrócę do literatury antycznej, znalazł mi się rzymski historyk na tę literę :)
O rany, podziwiam Cię :) Po rzymskich historyków sięgałam na studiach i mi wystarczy :)
Usuńhttp://pasjonatkaliteratury.blogspot.com/2014/01/simon-i-deby-marianne-fredriksson.html
OdpowiedzUsuńMarianne Fredriksson "Simon i dęby"
Najlepszego w Nowym Roku :D
OdpowiedzUsuń